Zamarznięte stawy i jeziora kuszą, ale to pułapka. Policja kontroluje akweny
Ujemne temperatury sprawiają, że jeziora, stawy oraz inne zbiorniki wodne zaczynają zamarzać. Choć lodowa pokrywa może wyglądać na stabilną, często jest zbyt cienka i nie stanowi bezpiecznego podłoża. W związku z zagrożeniem policjanci prowadzą kontrole akwenów i terenów przyległych, dbając o bezpieczeństwo osób przebywających w pobliżu wody.
Zamarznięte zbiorniki wodne mogą być złudnie bezpieczne
Spadki temperatur sprzyjają powstawaniu lodu, jednak jego grubość bywa nierówna i zmienia się w zależności od miejsca. To oznacza, że nawet jeśli fragment zbiornika wygląda na solidny, w innej części może być kruchy i niestabilny. Wejście na lód zawsze wiąże się z ryzykiem załamania pokrywy.
Policyjne patrole przy akwenach i reakcje na zgłoszenia
Podczas codziennych patroli funkcjonariusze sprawdzają okolice zbiorników wodnych i reagują na sygnały od mieszkańców. Kontrolowane są nie tylko same akweny, ale też przyległe tereny, gdzie często gromadzą się spacerowicze.
Szczególna uwaga na dzieci i młodzież
Mundurowi zwracają szczególną uwagę na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. W okresie wolnym od zajęć szkolnych policjanci częściej kontrolują miejsca spotkań i aktywności, aby ograniczyć ryzykowne zachowania w pobliżu zamarzniętych zbiorników.
Apel służb: rozsądek może uratować życie
Przebywanie na zamarzniętych akwenach jest skrajnie niebezpieczne. Lód, zwłaszcza przy wahaniach temperatur, może pęknąć w każdej chwili. Chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii, dlatego podstawą jest ostrożność i unikanie wchodzenia na zamarznięte zbiorniki wodne.
















Dodaj komentarz