Nietrzeźwy kierowca zaatakował policjanta w Siemianowicach. Miał blisko 1,5 promila
35-letni mieszkaniec Bytomia, który prowadził audi całą szerokością drogi, został zatrzymany przez policję w Siemianowicach Śląskich. Mężczyzna był nietrzeźwy, nie miał prawa jazdy, a podczas interwencji zaatakował jednego z funkcjonariuszy. Sprawa trafi do sądu.
Interwencja po zgłoszeniu innego kierowcy
Do zdarzenia doszło w środę, 25 lutego 2026 roku około godziny 17.30. Dyżurny siemianowickiej jednostki otrzymał zgłoszenie o samochodzie marki Audi, który poruszał się w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu. Zgłaszający podejrzewał, że kierujący może być pod wpływem alkoholu.
Policjanci szybko namierzyli i zatrzymali pojazd do kontroli na ulicy Wrocławskiej w Siemianowicach Śląskich. Już podczas rozmowy z kierującym wyczuli od niego alkohol.
Blisko 1,5 promila i brak prawa jazdy
35-latek zachowywał się nerwowo, nie wykonywał poleceń i utrudniał przeprowadzenie badania alkomatem. Ostatecznie kontrola wykazała, że miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu.
Dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Samochód został odholowany na policyjny parking.
Agresja wobec funkcjonariusza
W trakcie interwencji sytuacja stała się jeszcze bardziej niebezpieczna. 35-latek zaczął zachowywać się agresywnie wobec policjantów. W pewnym momencie uderzył jednego z nich w twarz, a następnie kopnął w klatkę piersiową.
Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Noc spędził w policyjnym areszcie.
W aucie znajdował się 15-latek po alkoholu
To nie koniec niepokojących informacji. W pojeździe znajdował się również 15-letni pasażer, który – jak ustalono – był w stanie po użyciu alkoholu. Sprawą nieletniego zajmie się sąd rodzinny.
Zarzuty i konsekwencje
35-letni mieszkaniec Bytomia usłyszał zarzuty:
- kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości,
- jazdy bez wymaganych uprawnień,
- naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.
Za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Policja podkreśla, że agresja wobec funkcjonariuszy jest niedopuszczalna, a każdy taki przypadek spotyka się ze zdecydowaną reakcją i konsekwencjami prawnymi.















Dodaj komentarz