Mistrzyni świata w kickboxingu odebrała gratulacje w ratuszu

Czas czytania: 3 min.
Aleksandra Sojda, 14-letnia mistrzyni świata WAKO w kickboxingu, odebrała w siemianowickim ratuszu gratulacje od prezydenta Rafała Piecha. Zawodniczka KS Striker nie przegrała w tym roku ani jednej walki, a już szykuje się do kolejnych startów w Będzinie.

Złoto mistrzostw świata, komplet wygranych walk w tym sezonie i dziewięć lat treningów za plecami. Aleksandra Sojda, 14-letnia zawodniczka Klubu Sportowego Striker Siemianowice Śląskie i uczennica Szkoły Podstawowej nr 1 w Siemianowicach Śląskich, została przyjęta w ratuszu jako świeżo upieczona mistrzyni świata WAKO w kickboxingu.

W środę, 7 października br., młodej zawodniczce i jej trenerowi Dawidowi Latosikowi gratulowali prezydent miasta Rafał Piech oraz druga zastępczyni prezydenta Beata Gałecka. Goście odebrali pamiątkowe listy gratulacyjne za największy sukces w dotychczasowej karierze siemianowiczanki.

Złoto na mistrzostwach świata WAKO w Lido di Jesolo

Tytuł mistrzyni świata Aleksandra wywalczyła podczas Mistrzostw Świata WAKO Dzieci, Kadetów i Juniorów, rozegranych w dniach 18-27 września br. w Lido di Jesolo we Włoszech. Zawodniczka Strikera była najlepsza w kategorii kadetów starszych, w formule Light Contact do 65 kg.

To wyraźny skok w porównaniu z poprzednim startem na imprezie tej rangi. Dwa lata temu, w 2024 r., Aleksandra zajęła na mistrzostwach świata piąte miejsce. Dziś w swojej kategorii nie ma sobie równych.

Sezon 2026 bez ani jednej porażki

Tegoroczny bilans 14-latki robi wrażenie: ani jednej przegranej walki. Oprócz złota mistrzostw świata zawodniczka zdobyła w tym roku:

  • tytuł Mistrzyni Polski,
  • zwycięstwo w Międzynarodowym Pucharze Łotwy,
  • triumf w Pucharze Polski w Kielcach.

Dziewięć lat treningów i moment zwątpienia

Za medalami kryje się dłuższa historia. Aleksandra zaczęła trenować jako niespełna pięcioletnia dziewczynka, a od 2017 r. reprezentuje barwy Strikera. Jak opowiadała podczas spotkania w ratuszu, od początku napędzał ją jasno postawiony cel: chciała zostać mistrzynią świata.

Droga nie była jednak prosta. Gdy miała 12 lat, przyszedł kryzys i pytanie, czy dalej poświęcać sportowi tyle czasu i energii. Z rezygnacji wyprowadził ją wtedy trener Dawid Latosik, który namówił ją na przygotowania do kolejnych Mistrzostw Polski. W 2024 r. przyszły zwycięstwa i pewność, że lata pracy zaczynają procentować. W sztabie szkoleniowym zawodniczki od 2024 r. pracują także trenerzy Natalia Mizgała i Kacper Pietrak.

Kolejny cel: Międzynarodowe Mistrzostwa Śląska w Będzinie

Mistrzyni nie zamierza zwalniać tempa. Obecnie przygotowuje się do Międzynarodowych Mistrzostw Śląska, które na przełomie listopada i grudnia odbędą się w Będzinie. W dalszej perspektywie czekają ją Mistrzostwa Polski oraz eliminacje do kadry narodowej.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe