Grupa 38 uczniów I Liceum Ogólnokształcącego w Siemianowicach Śląskich, pod opieką nauczycieli, odbyła podróż na Wschodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Od 3 do 13 marca uczestnicy mieli okazję zwiedzić kluczowe miejsca związane z historią i kulturą USA, w tym Filadelfię, Waszyngton, Nowy Jork oraz Wodospad Niagara.
Filadelfia – kolebka niepodległości USA
Jednym z pierwszych punktów wyjazdu była Filadelfia – miasto o ogromnym znaczeniu historycznym. Uczniowie odwiedzili Independence Hall, gdzie podpisano Deklarację Niepodległości, oraz Dzwon Wolności, symbol wolności i niezależności Stanów Zjednoczonych. W programie znalazła się również wizyta na cmentarzu, gdzie spoczywają żołnierze I i II wojny światowej.
Waszyngton – serce amerykańskiej polityki
Podczas pobytu w stolicy USA młodzież miała okazję zobaczyć najważniejsze budynki rządowe, w tym Biały Dom i Kapitol. Uczniowie odwiedzili także Muzeum Lotnictwa i Astronautyki, a spacer po National Mall pozwolił im podziwiać Pomnik Waszyngtona oraz inne zabytkowe miejsca.
Nowy Jork – miasto, które nigdy nie śpi
Kulminacyjnym punktem wycieczki były trzy dni spędzone w Nowym Jorku. Program zwiedzania obejmował m.in.:
- rejs na Liberty Island, gdzie znajduje się Statua Wolności,
- spacer po Manhattanie, z wizytą na Broadwayu, Wall Street i w Central Parku,
- Muzeum Historii Naturalnej i Muzeum Historii Ameryki,
- World Trade Center, gdzie uczniowie zobaczyli miejsce upamiętniające wydarzenia z 11 września 2001 roku,
- South Street Sea Port, skąd rozciąga się widok na Brooklyn Bridge.
Historia i natura – od pomnika katyńskiego po Wodospad Niagara
W Jersey City uczniowie odwiedzili pierwszy pomnik katyński w USA, który upamiętnia ofiary zbrodni katyńskiej. Natomiast dla miłośników przyrody ogromnym przeżyciem była wizyta przy Wodospadzie Niagara – zarówno po stronie amerykańskiej, jak i kanadyjskiej. Uczestnicy podziwiali również jezioro Ontario, które zrobiło na nich niesamowite wrażenie.
Podróż, która inspiruje
Dziesięć dni spędzonych na Wschodnim Wybrzeżu to nie tylko lekcja historii i kultury, ale także doskonała okazja do sprawdzenia swoich umiejętności językowych oraz nawiązania nowych znajomości. Podróż pozwoliła młodzieży poszerzyć horyzonty i zdobyć cenne doświadczenia.
Jak powiedział Hans Christian Andersen: „Podróżować to żyć” – a licealiści z Siemianowic Śląskich bez wątpienia przeżyli wyjątkową przygodę, która na długo pozostanie w ich pamięci.