GALERIA 60 i 50 lat razem! Niezwykłe historie dwóch małżeństw z Siemianowic Śląskich
Leon i Marianna Nowakowie świętują 60-lecie małżeństwa, a Jerzy i Leokadia Urbankowie mają za sobą 50 lat wspólnego życia. Z okazji wyjątkowych jubileuszy obie pary odwiedzili przedstawiciele władz Siemianowic Śląskich. Spotkania były okazją nie tylko do złożenia gratulacji, ale również do wysłuchania historii o miłości, rodzinie i zmianach, jakie zaszły na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
Jubilatów odwiedził prezydent Siemianowic Śląskich w towarzystwie kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. Małżonkowie otrzymali kwiaty i upominki, a państwo Urbankowie zostali dodatkowo uhonorowani Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, nadanymi przez Prezydenta RP. Obie pary złożyły również podpisy w pamiątkowej księdze jubilatów prowadzonej przez siemianowicki USC.
60 lat małżeństwa. Historia Leona i Marianny Nowaków z Michałkowic
Leon i Marianna Nowakowie obchodzili 60. rocznicę ślubu 10 września 2026 roku. Ich historia rozpoczęła się podczas wyjazdu służbowego pana Leona, który pracował w transporcie. To właśnie wtedy poznał swoją przyszłą żonę, pochodzącą z terenów dzisiejszego województwa mazowieckiego. Po ślubie małżonkowie postanowili zamieszkać na Śląsku, gdzie mieli większe możliwości znalezienia pracy i własnego mieszkania.
Początki wspólnego życia nie należały do najłatwiejszych. Początkowo mieszkali z teściami, a do obecnego mieszkania w Michałkowicach przeprowadzili się w 1984 roku. Pan Leon, urodzony w 1940 roku, przez całe życie zawodowe pracował w transporcie, między innymi w Katowicach i bazie transportowej Fabudu. Pani Marianna ukończyła szkołę gastronomiczną i przez wiele lat pracowała w swoim zawodzie, w tym kilkanaście lat w restauracji „Karolinka” w Michałkowicach.
Dziś szczególne miejsce w ich życiu zajmuje rodzina. Małżonkowie doczekali się syna, trzech wnuczek i sześciorga prawnucząt. Najstarsze z nich ma 18 lat, a najmłodsze pięć. W mieszkaniu nie brakuje rodzinnych fotografii, które przypominają o kolejnych etapach wspólnego życia.
Podczas spotkania z przedstawicielami miasta jubilaci wspominali również dawne relacje sąsiedzkie. Jak zauważają, przed laty mieszkańcy częściej się odwiedzali, wspólnie pili kawę i pomagali sobie w codziennych obowiązkach. Dziś wiele z tych więzi zanikło, a kontakty z nowymi sąsiadami często ograniczają się do krótkiego powitania.
Złote gody państwa Urbanków. 50 lat wspólnego życia i wzajemnej troski
Wyjątkowy jubileusz obchodzą również Jerzy i Leokadia Urbankowie, którzy przeżyli razem 50 lat. Oboje pochodzą z Podkarpacia, gdzie się poznali. Na Śląsk przyjechali na początku lat 70., a w Siemianowicach Śląskich zamieszkali w 1973 roku. Wcześniej przez krótki czas mieszkali w Katowicach, gdzie przyszła na świat ich córka. Syn urodził się już w Siemianowicach.
Małżonkowie wspominają, że szybko odnaleźli się w nowym otoczeniu i zostali dobrze przyjęci przez lokalną społeczność. Pani Leokadia przez lata pracowała w oświacie. Obecnie ich codzienność skupia się przede wszystkim na wspólnym spędzaniu czasu i wzajemnym wsparciu.
Pan Jerzy od dłuższego czasu zmaga się z chorobą, która uniemożliwia mu samodzielne poruszanie się. Opiekę nad mężem sprawuje pani Leokadia, która jednocześnie zajmuje się prowadzeniem domu. Wytchnienie od codziennych obowiązków znajduje w pielęgnowaniu ogródka. Praca przy roślinach pozwala jej odpocząć i odzyskać siły, a mąż z uznaniem wypowiada się o jej zaangażowaniu.
Z okazji złotych godów państwo Urbankowie otrzymali Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. To państwowe odznaczenie przyznawane parom, które przeżyły co najmniej 50 lat w jednym związku małżeńskim.
Wyjątkowe jubileusze małżeńskie w Siemianowicach Śląskich
Spotkania z jubilatami były okazją do wspomnień, rozmów o rodzinie oraz zmianach, jakie dokonały się w Siemianowicach Śląskich na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. Choć historie obu małżeństw są różne, łączy je wieloletnie budowanie wspólnego życia, przywiązanie do najbliższych i wzajemna troska.
Przedstawiciele miasta przekazali jubilatom gratulacje oraz życzenia zdrowia, spokoju i kolejnych lat spędzonych w gronie rodziny. Historie państwa Nowaków i Urbanków pokazują, że za wieloletnim małżeństwem kryją się nie tylko wspomnienia szczęśliwych chwil, ale także codzienne obowiązki, wyzwania i wzajemne wsparcie.









Dodaj komentarz