Grad wielkości jajek i zalane ulice. Nawałnica poczyniła szkody w całym mieście
Blisko 20 minut gradobicia wystarczyło, by w wielu rejonach Siemianowic Śląskich krajobraz zmienił się nie do poznania. Gwałtowna nawałnica, która przeszła przez miasto w niedzielę, 17 sierpnia br., po południu, zostawiła po sobie połamane gałęzie, powalone drzewa i ulice zamienione w rwące potoki.
Grad wielkości małych jajek uszkodził samochody
Największe zniszczenia spowodował opad gradu, a lodowe kule osiągały rozmiary małych jajek. Ucierpiały samochody zaparkowane na osiedlowych uliczkach i parkingach. Wgnieciona karoseria i popękane szyby to częsty widok po przejściu żywiołu, a właściciele aut liczą teraz straty.
Grad i ulewa nie oszczędziły też ogródków działkowych. Na wielu działkach zniszczone zostały uprawy, a w różnych punktach miasta woda zalała jezdnie.
Służby usuwają skutki nawałnicy
Straż pożarna i służby komunalne od razu przystąpiły do pracy. Sukcesywnie usuwają powalone drzewa i zerwane konary oraz udrażniają zalane przejazdy. Pełnego bilansu interwencji jeszcze nie ma, bo działania wciąż trwają.
Gwałtowne burze nie były zaskoczeniem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej już wcześniej ostrzegał, że 17 sierpnia w województwie śląskim możliwe są ulewy, grad i silne porywy wiatru. Podobne zjawiska dawały się miastu we znaki także w poprzednich latach, m.in. w sierpniu 2024 r., gdy wichura spowodowała lokalne podtopienia i wiatrołomy.

Dodaj komentarz