Wody Polskie ostrzegają Siemianowice Śląskie przed niżówką hydrologiczną w rzekach

Czas czytania: 6 min.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie oraz Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich ostrzegają przed bardzo trudną sytuacją hydrologiczną w rzekach i potokach regionu. Długotrwałe sierpniowe upały i brak regularnych opadów sprowadziły poziom wody do krytycznie niskich wartości, a w wielu ciekach pojawiła się niżówka hydrologiczna.

To nie jest abstrakcyjny problem meteorologów. Niski stan wód dotyczy cieków, które płyną przez śląskie miasta, i przekłada się bezpośrednio na kondycję lokalnych ekosystemów oraz na to, kto i ile wody może dziś legalnie pobierać.

Niżówka hydrologiczna w rzekach i zagrożenie dla ryb

Utrzymujące się upały i niedobór deszczu to połączenie, które szybko odbija się na rzekach. Woda w ciekach nagrzewa się, a im jest cieplejsza, tym mniej rozpuszczonego tlenu zdoła utrzymać. Do tego dochodzi coraz mniejszy przepływ, przez co niekorzystne zjawiska kumulują się na krótkich odcinkach.

Efektem jest realne ryzyko śnięcia ryb. Wody Polskie wskazują na trzy nakładające się na siebie zagrożenia:

  • niżówkę hydrologiczną, czyli utrzymujący się bardzo niski stan wody w ciekach,
  • spadek zawartości tlenu w nagrzanej wodzie, prowadzący do hipoksji,
  • wysoką temperaturę cieków, która dodatkowo pogarsza warunki bytowania fauny wodnej.

Przyczyną są warunki pogodowe i susza, a nie skażenie chemiczne. To rozróżnienie jest istotne, bo w upały o śnięciu ryb często decyduje po prostu brak tlenu, a nie zanieczyszczenie.

Kontrole ujęć wody, jazów i zasuw w Siemianowicach Śląskich

Wody Polskie apelują o bezwzględne zachowanie minimalnego, tzw. nienaruszalnego przepływu w rzekach. Chodzi o taką ilość wody, która musi pozostać w korycie, by utrzymać życie biologiczne cieku. Pobór, który ten przepływ narusza, w praktyce dobija rzekę w najtrudniejszym dla niej momencie.

Instytucja zapowiada terenowe kontrole. Sprawdzane będą ujęcia wody, jazy, zasuwy oraz inne instalacje hydrotechniczne, pod kątem legalności poboru i tego, czy zachowany jest przepływ nienaruszalny. Apel kierowany jest przede wszystkim do tych, którzy z cieków naturalnych pobierają wodę:

  • podmiotów gospodarczych i zakładów przemysłowych,
  • rolników,
  • osób indywidualnych korzystających z wody z rzek i potoków.

Prawo wodne i ochrona cieków w regionie

Obowiązek utrzymania przepływu nienaruszalnego wynika z ustawy z 20 lipca 2017 roku – Prawo wodne. Zgodnie z jej przepisami pobór wody nie może naruszać przepływu niezbędnego do zachowania życia biologicznego w rzece. Nadzór i kontrole prowadzi PGW Wody Polskie, w tym Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach, we współpracy ze służbami ochrony środowiska.

Podobne działania nie są na Śląsku nowością. Podczas fal upałów w poprzednich sezonach letnich na tutejszych rzekach i ciekach, m.in. na Kłodnicy, Bytomce, Rawie, Odrze i Kanale Gliwickim, prowadzono wzmożony monitoring i kontrole, żeby przeciwdziałać przyduchom i katastrofom ekologicznym.

Na czas suszy zalecenie jest proste: ograniczyć pobór wody z cieków do niezbędnego minimum, nie naruszać przepływu w rzekach i respektować zapowiedziane kontrole. Wody Polskie sygnalizują, że dopóki utrzymują się upały i brak opadów, sytuacja w rzekach pozostanie napięta.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe