Wiadomości z Siemianowic Śląskich

Policja: Pijany kierowca wpadł, zostawiając ślady butów na śniegu

  • Dodano: 2021-03-24 07:00, aktualizacja: 2021-03-23 21:29

Wczoraj po północy policjanci otrzymali zgłoszenie, że skoda wjechała w ogrodzenie. Na miejscu nie było żadnych osób. Mundurowi użyli psa tropiącego, który doprowadził ich do przystanku autobusowego.

Gdy policjanci przyjechali na miejsce, zastali skodę wbitą w betonowe ogrodzenie. Osobówka miała włączone światła i załączony silnik. W samochodzie nie było żadnych osób.

Policyjny przewodnik użył psa, który podjął trop i doprowadził do przystanku autobusowego

Policjanci ustalili, że właściciel mieszka w innej dzielnicy miasta, więc pojechali tam. Wtedy napotkali 2 mężczyzn. Wylegitymowali ich i okazało się, że 29-latek jest właśnie właścicielem skody. Mężczyźni stanowczo zaprzeczali, że mieli niedawno jechać osobówką. Wtedy policjanci porównali buty, które mieli ubrane z zabezpieczonymi śladami obuwia na miejscu kolizji.

Pech chciał, że było identyczne ze wzorem podeszwy kolegi 29-latka

Wtedy 31-latkowi powróciła pamięć i przyznał się, że to on wjechał w ogrodzenie. Stróże prawa zbadali jego stan trzeźwości. Okazało się, że był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. 31-latek został zatrzymany pod zarzutem kierowania w stanie nietrzeźwości. Taki też został mu przez śledczych przedstawiony zarzut. Za to przestępstwo grozi mu nawet 2 lata więzienia i utrata prawa jazdy na co najmniej 1 rok.

Policja: Pijany kierowca wpadł, zostawiając ślady butów na śniegu

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Siemianowice.net.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj również