Siemianowice Śląskie - portal miejski Siemianowice.net.pl

Wiadomości z Siemianowic Śląskich

Siemianowicki... Gladiator dnia codziennego

  • Dodano: 2018-02-07 11:00

Artur Leszek, 25-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich od urodzenia jest chory na Mózgowe Porażenie Dziecięce. Od ponad ćwierć wieku On i jego najbliżsi, z uporem i konsekwencją oraz ogromną wiarą i nadzieją walczą o każdy nowy dzień, a ostatnio walka ta przynosi coraz bardziej obiecujące efekty – Artur dzięki rehabilitacji z dnia na dzień staje się bardziej samodzielny.

Od dziecka pasjonuje się sportem i jak podkreśla miłość do sportu, wierność zasadom obowiązującym w sportowej rywalizacji bardzo pomagają Mu w podejmowaniu trudu rehabilitacji. Artur to wyjątkowy człowiek, któremu można pomóc. Poniżej jego wzruszająca historia i apel o wsparcie w kosztownej rehablilitacji.

„Przepłakałem wiele nocy, bo marzyłem o czymś co nigdy nie mogło się spełnić… nie potrafiłem nawet samodzielnie chodzić. Teraz już nie płaczę. Czuje się sportowcem. Dostałem swoją szansę… mimo diagnozy lekarzy - żyje. Trafiłem do drużyny – trenuje podczas rehabilitacji. Osiągnąłem sukces – stawiam samodzielnie pierwsze kroki.

Piłka nożna to moje życie. Kiedyś marzyłem o tym, żeby być piłkarzem. Chciałem najciężej z całej grupy pracować na treningach, aby dostać szanse, trafić do swojej drużyny. Pracować jeszcze ciężej, aby dostać się do pierwszego składu. Osiągnąć sukces! Być liderem, wzorem dla innych…

Kiedy przyszedłem na świat, już rozmyślano o mojej śmierci, bo szanse na przeżycie medycyna dawała mi minimalne. A jednak dzisiaj, jako dorosły mężczyzna mogę napisać ten apel do Państwa i dalej toczyć walkę o siebie. Przy moim schorzeniu Mózgowe Porażenie Dziecięce wykonanie podstawowych czynności, nad którymi sprawny człowiek się nie zastanawia — jest barierą nie do pokonania, która nie tylko przynosi ból fizyczny, ale jest torturą dla ludzkiej psychiki.

Wiem, że moja historia, może być motywacją dla innych. Treningi sprawiają mi ból, ale wykonuje je z radością, bo dzięki nim, mogę kiedyś być samodzielnym człowiekiem. To moja misja. To cel mojej kariery. Niestety wiem, że nie wszystko zależy ode mnie. Przez 6 miesięcy ciężkich ćwiczeń osiągnąłem wiele. Mogę wstać z wózka inwalidzkiego i przemieszczać się o kulach. Aby efekt był widoczny i trwały terapia powinna  trwać jeszcze co najmniej rok. Samodzielnośc mogę osiągnąć poprzez specjalistyczną neurorehabilitację w Modern Reh z wykorzystaniem min. ReWalk — innowacyjnego sprzętu neurorehabilitacyjnego.

Jak piłkarz podczas kontuzji czuje, że bez wsparcia, utracę wszystko co dotychczas osiągnąłem. Nie chce, aby moja historia tak się zakończyła. Dlatego z całego serca proszę Was o pomoc… Moją nadzieją jest dalsza rehabilitacja, jednak nie każdy może na nią sobie pozwolić. Koszt miesięcznej rehabilitacji, która daje mi szanse opuścić wózek inwalidzki, jest dla mnie zbyt wielkim wyzwaniem. Każdy drobny gest przywraca moją wiarę, że moja misja ma sens.

Wierzę, że będę mógł dalej wylewać pot i znosić ból rehabilitacji, że nadal będę miał po co zaczynać kolejny dzień, że nie będę dla nikogo ciężarem. Tak jak piłkarz prosi kibiców o doping, tak ja błagam z całego serca… pomóżcie mi dalej żyć.

Poprzez zdrowie można rozumieć istnienie pełnym, dojrzałym życiem. Wiem, że nie będę w pełni zdrowym człowiekiem, ale mam szansę być osobą samodzielną, która nie jest ciężarem dla innych.

Wewnętrznie też rozgrywam mecz z moją niepełnosprawnością, chcę go wygrać przez ciężkie, mozolne ćwiczenia rehabilitacyjne. Tylko muszę mieć szansę z nich skorzystać! Bez pomocy ludzi o wielkich sercach jestem z góry przegrany. Nie chcę się poddać walkowerem...

Walczę dzielnie by być w życiu jak najbardziej samodzielnym kosztuje mnie to wiele sił ale efekty które osiągam motywują mnie do walki z niepełnosprawnością z która się zmagam od dziecka niestety rehabilitacja która przynosi efekty jest bardzo kosztowna ale wierze ze Dzięki pomocy ludzi uda mi się osiągnąć sukces o którym marzę dlatego z całego serca proszę o wsparcie pod linkiem https://www.siepomaga.pl/artur-leszek .

Z góry za każdą pomoc dziękuję całym sercem.”

autor: Krzysztof Nos

Artur Leszek apel o wsparcie https://www.siepomaga.pl/artur-leszek

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.