Zaczęło się od upadku na łyżwach. Martynka z Siemianowic Śląskich walczy z rzadką chorobą

Czas czytania: 8 min.

Zwykły upadek podczas jazdy na łyżwach zapoczątkował dramatyczną walkę o zdrowie Martynki Szymeczko z Siemianowic Śląskich. U dziewczynki zdiagnozowano rzadką chorobę kości, która doprowadziła do poważnych uszkodzeń jej lewej ręki. Za nią liczne operacje, pobyty w szpitalach i miesiące rehabilitacji. Rodzina potrzebuje wsparcia, by kontynuować kosztowne leczenie.

Upadek na łyżwach ujawnił rzadką chorobę kości

Wszystko zaczęło się w 2024 roku, kiedy Martynka przewróciła się podczas jazdy na łyżwach. Dziewczynka odczuwała silny ból ręki, dlatego mama zabrała ją na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Początkowo uraz wyglądał na zwykłe stłuczenie przedramienia, a lekarze założyli dziewczynce szynę. Jednak podczas kontroli, która odbyła się dziesięć dni później, okazało się, że sytuacja jest znacznie poważniejsza. Ręka była sina i opuchnięta, dlatego konieczne było wykonanie dodatkowych badań.

Rezonans magnetyczny wykazał, że dziewczynka cierpi na rzadkie schorzenie – ropień Brodiego wywołany zakażeniem gronkowcem. Choroba doprowadziła do stanu zapalnego kości i szpiku, a także poważnego uszkodzenia kości promieniowej lewej ręki. Konieczna była pilna interwencja chirurgiczna.

Martynka przeszła sześć operacji. Leczenie trwa od wielu miesięcy

Od lutego do kwietnia 2024 roku dziewczynka przeszła cztery operacje. Lekarze musieli zastosować m.in. terapię podciśnieniową VAC, stabilizator zewnętrzny oraz przeprowadzić przeszczep kości promieniowej. Długotrwałe leczenie oznaczało również rozłąkę ze szkolnymi kolegami i koleżankami, co negatywnie wpływało na samopoczucie Martynki.

W marcu 2025 roku dziewczynka przeszła już szóstą operację. Podczas zabiegu w Łodzi lekarze usunęli wcześniej wykonany przeszczep, a powstałą przestrzeń wypełnili tkanką tłuszczową. Konieczne było także ponowne oczyszczenie kości i pobranie materiału do badań. Po operacji Martynka musiała nosić szynę gipsową i pozostać pod stałą kontrolą specjalistów.

Uszkodzona chrząstka wzrostu. Martynkę czeka dalsze leczenie

Niestety, mimo wielu zabiegów problemy zdrowotne dziewczynki nie ustąpiły. Choroba doprowadziła do uszkodzenia chrząstki wzrostu, przez co kości przedramienia nie rozwijają się równomiernie. W opisie zbiórki mama dziewczynki informowała, że kość łokciowa stała się dłuższa od kości promieniowej, co powoduje kolejne dolegliwości.

W aktualizacji opublikowanej 21 listopada 2025 roku mama Martynki przekazała, że badania potwierdziły, iż nie udało się uratować chrząstki wzrostu. Wyniki skierowano do kliniki w Niemczech, gdzie miał zostać opracowany implant. Planowane leczenie obejmowało również wykorzystanie fragmentu kości biodrowej do rekonstrukcji przedramienia.

– Codzienność nie jest łatwa. Każdego dnia staram się uśmiechać dla niej, mówić, że będzie dobrze, ale tak naprawdę się boję. Boję się, że koszty już całkowicie nas przerosną, że stanę przed wyborem, którego nie chcę dokonywać… Dlatego proszę o pomoc – napisała mama Martynki na stronie zbiórki.

Według przekazanych wówczas informacji dziewczynkę czekał kolejny zabieg i długi okres unieruchomienia ręki w ortezie lub szynie gipsowej.

Rodzina Martynki potrzebuje wsparcia w walce o zdrowie

Leczenie Martynki wiąże się z regularnymi konsultacjami specjalistycznymi, badaniami, rehabilitacją oraz wyjazdami do placówek medycznych w różnych częściach Polski. Dziewczynka korzystała m.in. z rehabilitacji w Jastrzębiu-Zdroju, a jej stan zdrowia konsultowano w Łodzi. Wszystko to generuje wydatki, które stanowią coraz większe obciążenie dla rodzinnego budżetu.

Na portalu Siepomaga uruchomiono zbiórkę na leczenie, rehabilitację, konsultacje lekarskie i diagnostykę dziewczynki. Zgodnie z informacjami widocznymi na stronie zbiórka zakończyła się 23 stycznia 2026 roku, jednak profil Martynki nadal zawiera możliwość regularnego wspierania jej leczenia oraz przekazania 1,5% podatku.

Osoby, które chcą pomóc Martynce, mogą odwiedzić jej profil na portalu Siepomaga: Martynka Szymeczko – profil pomocy na Siepomaga.pl Przekazując 1,5% podatku, można wskazać Fundację Siepomaga, numer KRS 0000396361, oraz cel szczegółowy 0771097 Martyna.

Mama dziewczynki ma jedno marzenie – żeby jej córka odzyskała zdrowie, mogła funkcjonować bez bólu i znów cieszyć się dzieciństwem. Historia Martynki pokazuje, jak nieoczekiwanie zwykły wypadek może doprowadzić do odkrycia poważnej choroby i rozpoczęcia wieloletniego leczenia.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe